Veganuary – czy weganizm ma sens?

weganizm, veganuary

Od dłuższego czasu coraz więcej słyszy się o przejściu na weganizm. Nie ukrywam, że sama na początku traktowałam to jako modę, dietę, tymczasowy trend w odżywianiu, który przeminie jak każdy inny. Nic bardziej mylnego. Weganizm stał się swojego rodzaju stylem życia, sposobem odżywania z głębszą filozofią, która ma na celu pomóc nie tylko ludziom, zwierzętom, ale i planecie. Ile w tej filozofii prawdy i czy weganizm może zbawić świat od katastrofy ekologicznej?

Weganizm – o co w tym chodzi?

Weganie to nie tylko osoby, które nie jedzą mięsa, ryb, nabiału, jajek, miodu czy innych produktów pochodzenia zwierzęcego. Weganie unikają również futer, odzieży ze skóry, wełny, jedwabiu, kosmetyków ze składnikami odzwierzęcymi i testowanych na zwierzętach, ale też i rozrywek typu zoo, cyrki czy rodeo.  Jednym słowem unikają wszystkiego, co jest wynikiem wykorzystywania i krzywdzenia zwierząt.

Weganizm nie jest więc tylko dietą, a świadomym stylem życia i filozofią, która sięga empatii oraz sfery emocjonalnej człowieka. Według filozofii praw zwierząt, mają one taką samą zdolność do odczuwania emocji, przyjemności czy cierpienia jak człowiek. Jeśli pozyskiwanie produktów zwierzęcych bez naruszania tych praw jest niemożliwe, to powinniśmy z takich produktów zrezygnować i nie przyczyniać się do cierpienia i wykorzystywania zwierząt, gdyż nie jest to konieczne dla naszego przetrwania.

Więcej istotnych i ciekawych informacji na temat weganizmu możecie znaleźć TUTAJ.

Veganuary – skąd ta akcja?

Weganizm, czy nawet ograniczenie produktów zwierzęcych ma bardzo dużo zalet. Jak wynika z analiz cytowanych m.in. przez portal Nauka o klimacie, wprowadzenie globalnie tzw. zrównoważonej diety, a więc znaczne zredukowanie spożycia mięsa i nabiału, jest niezbędne dla uniknięcia katastrofy klimatycznej. Dlaczego?

  • Raport ONZ dowiódł, że hodowla zwierząt powoduje efekt cieplarniany w większym stopniu niż wszystkie formy transportu łącznie
  • Według portalu green news przemysł związany z produkcją żywności pochodzenia zwierzęcego generuje ok. 18 proc. antropogenicznych emisji gazów cieplarnianych
  • Szacuje się, że wyprodukowanie kilograma wołowiny pochłania 15 tys. litrów wody
  • Badania wykazały, że hodowla zwierząt przyczynia się do erozji gleby, pustynnienia i ograniczania obszaru lasów. W wyniku tych procesów w samych tylko Stanach Zjednoczonych utracono około jednej trzeciej warstwy uprawnej ziemi
  • Według Newsweek Polska, dieta bogata w białko zwierzęce sprzyja nowotworom i jest tak samo groźna jak wypalanie każdego dnia 20 papierosów
  • Produkcja roślinna jest o wiele bardziej wydajna niż ta nastawiona na hodowle zwierząt. Jeden hektar ziemi, z którego pozyskiwane są warzywa, owoce, zboża i oleje jest w stanie wyżywić około 30 osób. Ten sam hektar przeznaczony na hodowlę zwierząt wyżywi jedynie od 5 do 10 osób
  • Setki milionów ludzi na świecie cierpi z powodu głodu i niedożywienia, pomimo tego 70% zbóż, które są zbierane w Stanach Zjednoczonych przeznaczana jest na paszę. Ponad 700 milionów ton żywności nadającej się dla ludzi, która mogłaby raz na zawsze zakończyć głód na ziemi trafia do zwierząt hodowlanych

Ograniczenie, bądź zrezygnowanie z produktów zwierzęcych, może więc dać odetchnąć nie tylko naszemu organizmowi, ale i planecie. Stąd też i akcja Veganuary. Chodzi o to, żeby pokazać, że dieta wegańska to nie tylko jedzenie sałaty, a pełnowartościowe posiłki, które są naprawdę smaczne. Jest to pewien „challenge”, żeby zwiększyć świadomość o tym jak weganizm może pomóc naszemu zdrowiu, środowisku i zwierzętom. Na taki „challenge” możecie zapisać się (i otrzymać mnóstwo super przepisów) TUTAJ.

Pamiętajcie, żywność roślinna zawiera wystarczającą ilość białka, żelaza, wapnia oraz innych makro i mikroelementów niezbędnych dla życia człowieka. Wyjątkiem jest w zasadzie witamina B12, którą łatwo suplementować. 

Wegańskie sukcesy

A oto kilka potraw, które udało nam się przygotować z okazji Veganuary:


Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.