O mnie

W Veraicon Lifestyle uczymy się podejmowania bardziej świadomych i ekologicznych wyborów w życiu codziennym. Promujemy życie w duchu zero waste i ograniczamy plastik. Ekologia nie jest trudna.
Wystarczy zacząć!

Hej!

Strasznie mi miło, że tu jesteś.

Mam na imię Weronika i chciałam opowiedzieć Ci jak zaczęła się moja przygoda z Zero Waste, jak powstał blog i sklep internetowy.

Początki nie były takie proste…

W 2018 roku postanowiłam żyć „zdrowo”. Zaczęłam zwracać uwagę na to co jem i na skład produktów, które kupowałam. Po jakimś czasie dotarło do mnie, że nie trujemy się tylko od środka (przez konserwanty i wszystkie niepotrzebne dodatki do żywności), ale też od zewnątrz (przez kosmetyki, środki czystości, których używamy i zaśmiecanie mieszkania niepotrzebnymi rzeczami i plastikiem). Stopniowo uczyłam się jak być świadomym konsumentem, jak nie nabierać się na reklamy i jak kupować mniej.

Ale to nie było takie proste. W internecie jest ogrom materiałów na temat bycia zero waste czy bardziej eko, ale nie mogłam znaleźć nigdzie takiego przewodnika krok po kroczku. Wszystko na co się natknęłam wydawało mi się strasznie zaawansowane, a ja nie byłam gotowa zrezygnować ze wszystkich przyjemności, jak np. kupowania od czasu do czasu w sieciówkach. Czułam presję, że albo robię wszystko ekologicznie albo nic. A nie o to chodziło…zero waste to proces. Więc powoli zaczęłam kreować swój proces.

Krok 1: Olśnienie: Kranówka jest super!

Zaczęłam zwracać uwagę na to jak moje działania i wybory działają na środowisko. Pierwszym krokiem jaki zrobiłam w stronę zero waste było zrezygnowanie z picia wody w plastikowych butelkach. I wiecie co? Po tygodniu zobaczyłam o ile mniej śmieci wytwarzam! Nie mówiąc już o tym, że zaoszczędziłam pieniądze, moje plecy odżyły, bo nie musiałam już nosić ciężkich zgrzewek i już nigdy nie znalazłam się w sytuacji w której „nie mam co pić”. Kranówka jest super!

Kolejnym krokiem była segregacja śmieci, potem ograniczenie jedzenia mięsa, a gdy już byłam pewna, że wprowadzone zmiany stały się rutyną, zaczęłam dawać sobie coraz większe „czelendże” i zaczęłam o tym pisać. Tak właśnie powstał blog i instagram Veraicon lifestyle.

Krok 2: Co z tymi woreczkami?

Na początku mojej przygody z zero waste, szukałam produktów, które pomogą mi wkroczyć na tę drogę. Im więcej zaczęłam czytać o ekologii, tym więcej plastiku widziałam na około siebie, szczególnie w sklepach. Był WSZĘDZIE. Np. w plastikowe torebki pakujemy warzywa (niekiedy każde warzywo i owoc oddzielnie), chleb, ser, szynkę – prawie wszystko, serio. O matko, o co chodzi z tymi wszystkimi plastikowymi opakowaniami?!

Zaczęłam szukać, ale nie mogłam znaleźć jednego miejsca, w którym mogę się jednocześnie uczyć o ekologii i znaleźć pomocne produkty takie jak woreczki czy inne wielorazowe gadżety (butelki na wodę czy kubki na kawę). I tak powstał mój mały sklep internetowy, w którym znajdziesz produkty, które pomogą Ci ograniczyć jednorazowy plastik z życia codziennego. Produkty, których sama używam codziennie.

Krok 3: Co dalej? Veraicon

Veraicon lifestyle to strona stworzona przez osobę, która tak jak Ty (zakładam to po tym, że przeczytałeś/przeczytałaś ten post do końca) chce i uczy się jak wejść na drogę zero waste. Więc co dalej? Uczymy się razem! Zero waste to proces – krok po kroczku, damy radę!

Zachęcam Cię do zapisania się do Newslettera – co środę otrzymasz dawkę eko wiedzy 🌿

Masz pytania? Skontaktuj się ze mną.